poniedziałek, 7 listopada 2011

Aber Falls i Llandudno


Aber Falls



Kamienista plaża w Llandudno
Przy śniadaniu, które zjedliśmy w B&B blisko ruin zamku, towarzyszył nam niezmiernie miły właściciel, który niegdyś był ratownikiem w Snowdońskim Parku i opowiadał historie, jakich doświadczył podczas swojej służby i szczerze, to nie jedna uświadomiła nam, jak wiele mięliśmy szczęścia doświadczając grozy skalistych zboczy.




Snowdonia i okolice Conwy


Widok na dolinę Nant Ffrankon w Snowdnonii

Zeszłoroczna chmura wulkanicznego kurzu pokrzyżowała plany niejednemu. Nam także, bo mięliśmy spotkać się z rodziną w Polsce. Smutek i frustrację postanowiliśmy wykorzystać pozytywnie i wybraliśmy się do Snowdonii. Pogoda była piękna!

piątek, 15 lipca 2011

Harlech Castle

Harlech Castle

Dnia następnego wycieczki w okolice Fairbourne, po pysznym omlecie, skierowaliśmy sat nav na Barmouth. Było tak cicho i spokojnie, ze względu na wczesną porę zimowej niedzieli, że przez Bamouthe tylko przejechaliśmy. Podążyliśmy więc w kierunku Harlech, którego odwiedzenie polecił nam gospodarz Ivy House.

Fairbourne i Blue Lake w zachodniej części Parku Snowdonia


Blue Lake w Friog
W tym roku, jeszcze w porze zimowej, zachciało mi się morza… I dostałam! Podróż z Birmingham zajęła dwie godziny.  Miejscem docelowym było Dolgellau w Zachodniej Snowdonii, przy drodze A470, sąsiadującej z Rzeką Wnion. Ze względu na krótko trwające  dni postanowiliśmy przenocować, by po wschodzie skoczyć do Barmouth. Nie było łatwo znaleźć nocleg, ponieważ sezon jeszcze się nie zaczął, ale szczęśliwie udało się zabukować  pobyt w Ivy House.